Smutek Czy Radość
wiem,że wszystko się zmienia ... coś jest, a później tego nie ma ...
A KliKniJ tO NiC nIe KOszTujE =) a SpRaWi WiElE rAdoŚcI
DzisIaJ SzCzĘśliwY nUmerEk tO :
 
528
nA szAblOniK tRocHę zmiEnioNy:
a tO innY NumeRek:
 
19430






























WEJDŹ NA STRONĘ:
http://www.pajacyk.pl/ 
KLIKNIJ W BRZUSZEK PAJACYKA,
A POMOŻESZ NAKARMIĆ 
GŁODNE DZIECKO.
NAS TO NIC NIE KOSZTUJE!! 
A INNYM POMOŻE!!
 









" dręcząc sobie zadaję pytanie 

czy to jest PRZYJAŹŃ,

czy to jest KOCHANIE??"

Adam Mickiewicz
 













Księga gości
 
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Statystycznie rzecz ujmując ...
Liczba osób, które jadą autobusikiem:
 
7022
Liczba osób, które kupiły bileciki:
 
263
Liczba osób, które skasowały bileciki:
 
87






MOJE BAZGROŁECZKI .............
2008-10-22

"Wiesz Prosiaczku ... miłość jest wtedy kiedy kogoś lubimy za bardzo"

2008-09-03
oj Skarbie Skarbie hehe chcesz zobaczyć mojego bloga? hmm a ja się boję, że nie wiadomo co o mnie pomyślisz jak sobie przeczytasz różne moje głupotki. Ludzie się zmieniają. Doświadczenia uczą, więc to co kiedyś napisałam i jak myślałam nie świadczy o tym, że teraz też tak uważam. Nudziło mi się, więc sobie pisałam od czasu do czasu. Po datach widać, że to moje pisanie było na prawdę od czasu do czasu hehe :) 
Kocham Cie Skarbie z całego mego serduszka :) na pewno dam Ci to kiedyś do przeczytania :******

2008-08-15
ach w końcu mamy pierwszy medal na olimpiadzie w tym roku :) miejmy nadzieję ze nie ostatni :)
2008-08-10
tęsknię tęsknię tęsknie
Siedzę w niedzielny wieczór sama przed komputerem i tv ..... sama :((( Mój kochaniutki w pracy daleko gdzieś tam i tęsknię ogromnie, bo jak się samemu siedzi to bardziej odczuwa się potrzebę przytulenia do kogoś. Jescze z pare dni i będziemy cieszyć się swoim towarzystwem :)))))) 
tęsknota - dziwne uczucie


"Nie szukaj kogoś z kim możesz być, lecz kogoś bez którego nie możesz żyć"
2008-05-08
Dzis cudowny dzien imprezkowy. Ostatnio - przed wczoraj scisle mowiac - mialam strasznego dola, po prostu plakac mi sie chcialo, i tak poltora godziny. hmmm ale dzis to sobie poszaleje ladnie i spedze z M :)) bo jutro mamy nasza miesiecznice:) 14 wow :)))
2008-05-05
tak dawno tu nie była, że myślałam, że ju z mojego bloga nie ma, przez to, że ja sama nic tu nie piszę, ale jednak jest.
Gdy kiedyś pod przed ostatnią notką przeczytałam komentarze to się troche jakoś dziwnie poczułam i przestałam pisać. Może dlatego, że troche w tym prawdy było.
Nie wiem czemu, ale strasznie mi przeszkadzają moje pare kilogramów za dużo i dlatego staram się jakoś je likwidować. Gdy postawię sobie granicę i dotrę do niej - pojawia się nowa :) Teraz też jest. Uważam, że to normalne. Każda dziewczyna się odchudza. Kiedyś drastycznie musiałam w trzy miesiące, bo pani lekarz kazała, więc schudłam, teraz to już jak normalna rzecz w moim życiu, cały czas myślę o kaloriach, odchudzaniu, żeby nie zjeść za dużo na wieczór, a jak zjem to później siadam na godzinę na rowerek :) Jednak przy moim kochanym M. jest inaczej, nadal myślę o kaloriach, ale pozwalam sobie na nie :) przy nim czuję się szczęśliwa, kochana :) jednak następnego dnia pamiętam doskonale, że muszę coś zrobić bo wczoraj pozwoliłam sobi e na cos :)
tak to już mam i trudno , kocham siebie taką jaką jestem tylko jakby 5 kilo było mniej to bym kochała siebie jeszcze bardziej hehehhehe ale śmiesznie mówię :) pewnie kiedyś pokaże moje bazgrołki M. i będzie szydził ostro ze mnie :) buziaczki dla tych którzy przypadkiem to przeczytają, bo nie sądzę by moi starzy znajomi z blogów tu jeszcze zaglądali :)))
2008-03-12

:) ale mnie tu dawno nie było :) jednak pisanie bloga to chyba nie dla mnie, nie mam czasu, żeby regularnie zaglądać i pisać, poza tym wylewałam tu wszystkie moje najgłębsze myśli i uczucia, których nie chciałam czuć i wtedy jeszcze bardziej odczuwałam to i bolało.
Teraz u mnie w sumie jest bosko, albo po prostu nie myślę o tych sprawach które nie tak idą. Jakoś nie warto smucić się porażkami tylko iść dalej  z uśmiechem i podniesioną głową :) buziaczki

2007-12-11

witam :)  
nie wiem w sumie co napisać. Już mi się nie chce pisać bloga, bo tylko się dołuję jak chcę coś tu napisać. 
Jak widać po obrazku to cały czas myślę o odchudzaniu. Rano siłownia i cały dzień męki kalorycznej. Już wiem co ma ile kalorii. Nawet głupie soki do picia.
Jednak kiedyś dobrnę do tej wagi najlepszej i będzie odpoczynek, tzn nie będę mogła i tak jeśćwszystkiego co mi się podoba, będę musiała się nadal pilnować, ale już nie aż tak bardzo.
Mój Skarbek zabiera ode mnei złe myśli i zapominam przy nim o Bożym świecie ;))) jest cudowny i jest cudownie :) nawet na winko i pizze sobie pozwoliłam przy nim :) później łądnie poćwiczyliśmy czyli kalorie spalone :))) widzicie cały czas myślę o tych cholernych kaloriach wrrrrrrrrrr
Wracam do nauki, bo kolokwium z ekonometrii mam w piątek :) 
pa

2007-12-04
e tam nie ma się co zamartwiać. Chyba naprawdę jestem optymistką jak inni mówią, bo w sumie po co ja mam się martwić. Muszę jak najlepiej wykorzystać życie i każde życie na tym polega :) moje będzie troche dodatkowo utrudnione :) ,ale są i plusy hmmm że będę ładnie i szczupło wyglądała :) hehe 
Mój Skarb mnie nie zostawia i to jes najważniejsze, Kocham go z całej siły. Tak bardzo, że nawet myślałam, że może mnie zostawić, bo jestem chora i na niego zła nie będę, ale on tak nie chce. Powiedział, że będzie mnie Kochał obojętnie na co będę chora. Kocham Go bardzo mój Skarbek kochany ;))
ach życie nie jest takie dupy ;)))
2007-11-28

 Czuję się jakby życie zamykało przede mną drzwi,
Jakby chciało mi zabrać całe światełko,
ale nie poddam się !!!!!!!!!!!!


Dzień dzisiejszy jak wczorajszy - do dupy, aż dziwne, że mogę tak napisać. hehe
A może dzisiejszy gorszy.
Miałam iść dziś na badania, ale przestraszyłam się, że mogę być jeszcze bardziej chora, a to co już mam mi wystarcza, ale jest prawdopodobieństwo, że mogę mieć jeszcze raka, więc cytologia obowiązkowa.
Odwlekam to jak mogę, ale w sumie teraz są badania za darmo, więc głupotą by było nie skorzystanie.
Już nie mogę znieść tej diety, marzę o jakimś wafelku, ale wafelek wiąże się z bólem na wieczór, no i później będę żałowała, że go zjadłam.
Koleżanki podziwiają jak ładnie i szybko chudnę, a mnie się chce ryczeć !!!!!! Jednak oczywiście z uśmiechem chwalę się płaskim już brzuszkiem, który pewnie będzie za niedługo brzydki, bo muszę chudnąć i chudnąć, czyli będzie wklęsły? Bez sensu. Nie wiem jak ktoś może mieć anoreksję albo bulimię, ale to też choroba, czyli te osoby cierpią. Głupoty gadam. NIkomu nie jest dobrze w chorobie.
Wczoraj usiadłam na necie i czytałam wszystko o mojej chorobie. Jest nieuleczalna - to było drukowanymi literami na namej górze strony. Cały dzień mi ten obraz się pojawiał. Najgorzej było rano i na siłowni, bo prawie ryczałam. Jak koleżanka przyszła do mnie to myślalam, że znowu się rozrycze, ale dałam radę.
I w ogóle dam radę. Co bym nie dała. 
Może w ten sposób mam bardziej cenić życie :) ale Boże jak to czytasz to tylko ten ból zabierz, a resztę zniosę .............


O mnie
SmutekCzyRadosc
Słówko o mnie
Zobacz mój profil
ale to już było i nie wróci więcej ...
Rok 2012
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Skontaktuj się
Temat:
Treść:
Podpis:
E-mail:
 
Zobacz serwisy INTERIA.PL